Milik strzelał gole w meczach z AZ Alkmaar (dwa), De Graafschap (jeden), Excelsiorem Rotterdam (trzy), NEC Nijmegen (dwa), Rodą Kerkrade (trzy), SC Cambuur (jeden), SC Heerenveen (jeden) i Willem II Tilburg (dwa). W pamięci najbardziej pozostaną nam z pewnością trafienia z Excelsiorem, kiedy to Polak minął obrońcę puszczając mu piłkę między nogami, a następnie uderzył nad bramkarzem w dalszy róg z ostrego kąta oraz ostatni, piętnasty gol przeciwko NEC Nijmegen, gdy "położył" aż trzech rywali i z zimną krwią podciął piłkę nad bezradnym bramkarzem. Pozostało mu jeszcze siedem kolejek, by poprawić swój bilans.

 

A jest o co walczyć! Reprezentant Polski ma szansę sięgnąć po koronę króla strzelców. W tym momencie identycznym dorobkiem, jak on, może się pochwalić Hakim Zirech (Twente Enschede). Więcej bramek mają Dirk Kuyt (Feyenoord Rotterdam) - 16, Vincent Janssen (AZ Alkmaar) i Luuk de Jong (PSV Eindhoven) - po 19. Holenderski napastnik blisko korony króla strzelców był już w zeszłym sezonie, został jednak minimalnie pokonany przez kolegę z zespołu, Memphisa Depaya. Skrzydłowy zdobył 22 gole, czym zapracował sobie na transfer do Manchesteru United.

 

Milik zawodnikiem Ajaksu Amsterdam jest od 2014 roku, kiedy to został wypożyczony z Bayeru Leverkusen z opcją pierwokupu. Holenderski gigant po pierwszym, udanym sezonie (21 występów, 11 goli w Eredivisie) zdecydował się na sprowadzenie polskiego snajpera na stałe. W kampanii 2015/2016 można było mieć wątpliwości, czy mimo obiecujących liczb trener Frank de Boer ma pełne zaufanie do Polaka i to on jest jego pierwszym wyborem w ataku, jednak ostatnie świetne występy i aż sześć goli w czterech meczach potwierdzają, że Milik bezsprzecznie jest jedną z najjaśniejszych postaci swojej drużyny.

 

W załączonym materiale wszystkie gole Arkadiusza Milika w tym sezonie Eredivisie.