Eddie Hearn, promotor Tony'ego Bellew (26-2-1, 16 KO), nie tracił ani minuty, kiedy tylko dowiedział się, że Grigorij Drozd po raz kolejny nie będzie w stanie stoczyć walki w obronie pasa WBC w kategorii junior ciężkiej. Przeciwnikiem Rosjanina miał być obowiązkowy pretendent Ilunga Makabu (19-1, 18 KO), lecz aktualny mistrz po raz drugi nabawił się urazu. Istnieje prawdopodobieństwo, że Drozd może nawet stracić tytuł! Przynajmniej na chwilę...

Hearn poinformował, że osiągnął porozumienie z przedstawicielami Makabu, co do pojedynku, którego stawką ma być tytuł mistrza świata. Zwycięzca zyskałby mistrzowski pas, a w pierwszej obronie zapewne musiałby zmierzyć się właśnie z Drozdem. Do starcia Bellew - Makabu miałoby dojść 4 czerwca w Liverpoolu.

Na wieść o ewentualnym starciu Bellew - Makabu szybko zareagował Mateusz Masternak (36-4, 26 KO). - Marzy mi się walka ze zwycięzcą tego pojedynku - napisał na Twitterze.

Z tym pierwszym już raz skrzyżował rękawice. W grudniu 2015 roku po bardzo wyrównanym starciu sędziowie punktowali zwycięstwo Anglika. Polak już 2 kwietnia zmierzy się z Erikiem Fieldsem na Polsat Boxing Night.