Na taki pomysł mógłby wpaść tylko ktoś nieszablonowy, ktoś, kto posiada taki repertuar zagrań jak właśnie kapitan reprezentacji Polski. Po intuicyjnej obronie jednego z kolegów, Kubiak nie bawił się w rozgrywającego - choć mógł, mając w pamięci to, co zrobił kilka chwil wcześniej, gdy wystawił piłkę z trudnej pozycji - tylko sprytnie przebił piłkę na drugą stronę.

Włoscy siatkarze kompletnie nie spodziewali się takiego obrotu spraw i po chwili mogli tylko żałować, że Kubiak zrobił coś tak wspaniałego! Cała sytuacja miała miejsce przy stanie 18:15 w drugim secie dla Halkbanku i zdecydowanie dodała wiatru w żaglu rozpędzonym gościom, którzy wygrali drugą partię i objęli prowadzenie 2:0 w setach.

 

Cała sytuacja w załączonym materiale wideo.