Mistrzynie Polski rundę zasadniczą zakończyły na pierwszym miejscu w ligowej tabeli. Tym samym w półfinale trafiły na Dąbrowę, która uplasowała się trzy pozycje niżej. MKS wygrał 14 z 22 spotkań w ORLEN Lidze. W ostatniej kolejce przegrał z Budowlanymi Łódź 1:3. Dodatkowo odpadł z Pucharu Polski, gdzie również lepsze okazały się łodzianki.

Dąbrowa po dwóch porażkach na pewno będzie chciała się odkuć, dlatego musimy być gotowe i skoncentrowane – mówi Izabela Bełcik, rozgrywająca Chemika.

Najwięcej punktów w ekipie Tauron MKS zdobywa Karolina Różycka. Doświadczona przyjmująca w sezonie zasadniczym zgromadziła 236 punktów (średnio 3 w każdym z rozegranych setów). Warto wyróżnić również Kamilę Ganszczyk. Środkowa reprezentacji Polski jest jedną z najlepiej grających zawodniczek na swojej pozycji. Przewodzi klasyfikacji blokujących (średnio ponad 1 blok w każdym secie).

Oba mecze w fazie zasadniczej zakończyły się zwycięstwami policzanek - na wyjeździe wygrały 3:0, w Azoty Arenie 3:1. - Dąbrowa to bardzo waleczny zespół, zawsze zostawia serce na parkiecie. W półfinale będzie starała się sprawić niespodziankę, dlatego musimy być na to gotowe – uważa Mariola Zenik, libero mistrzyń kraju.

 

Transmisja meczu Chemik Police - MKS Tauron Dąbrowa Górnicza w sobotę, 19 marca od godziny 14:45 w Polsacie Sport.