Ekipa prowadzona przez polskiego szkoleniowca rozpoczęła grę w fazie grupowej eliminacji od wysokiego zwycięstwa nad Dżibuti aż 8:1. Jednak w drugiej serii gier Tunezyjczycy sensacyjnie ulegli Liberii 0:1. Mecz z Togo był dla Tunezji o być albo nie być. Zespół Henryka Kasperczaka wytrzymał presję i sięgnął po trzy punkty. Zwycięską bramkę dla drużyny Polaka zdobył Youssef Msakni.

 

Kasperczak jest selekcjonerem reprezentacji Tunezji od lipca minionego roku. To już jego druga przygoda z tą kadrą tego kraju. Były trener m.in. krakowskiej Wisły prowadził „Orły Kartaginy” w latach 1994-1998. Zdobył z nimi wówczas srebrny medal PNA 1996 i wywalczył awans na MŚ 1998 we Francji. Doświadczony szkoleniowiec z afrykańskich drużyn prowadził również Wybrzeże Kości Słoniowej, Maroko, Mali oraz Senegal.