Liverpool szuka wzmocnień na pozycji bramkarza przed nowym sezonem. Niemiecki szkoleniowiec The Reds poważnie myśli o pozyskaniu bramkarza Arsenalu, który przebywa aktualnie na wypożyczeniu w AS Romie. Jednak niemalże pewne jest, że po zakończeniu sezonu opuści stolicę Włoch. W ekipie Kanonierów blisko 26-letni golkiper byłyby skazany na ławkę rezerwowych. Bowiem niepodważalnym numerem jeden w zespole Arsene’a Wengera jest sprowadzony latem zeszłego roku Petr Cech.

 

Reprezentant Polski jest wyceniany na około 12 mln euro. Na taki wydatek klub z Anfield z pewnością mógłby sobie pozwolić w przeciwieństwie do AS Romy, która nie będzie w stanie wyłożyć takich pieniędzy za Szczęsnego. Kontrakt polskiego golkipera z londyńskim klubem wygasa dopiero 30 czerwca 2018 roku.