Wszyscy byli ciekawi, w jakiej formie będzie Aguilera, który walkę z Rekowskim przyjął praktycznie w ostatniej chwili. Mimo tego, że nie przeszedł pełnego obozu przygotowawczego, od pierwszej rundy wyglądał co najmniej dobrze. Szybko zepchnął Polaka pod liny i na kilkanaście sekund przed końcem posłał go na deski. Pięściarz z Dominikany straszył prawy sierpowym już do końca pojedynku.

Prócz nieczystych zagrań z obu stron, Rekowski powoli odzyskiwał kontrolę. Walka była prowadzona w dobrym tempie i w ostatniej rundzie to on prowadził na wszystkich kartach sędziowskich. Aguilera wiedział, że musi ruszyć do szaleńczego ataku. Rekowski padł pod furią ciosów, a sędzia Dariusz Zwoliński przerwał walkę na kilka sekund przed końcem! Zwycięzcą został Aguilera.

 

Zamów dostęp w PPV do gali Polsat Boxing Night: Adamek vs Molina - FINAL CALL!