Maciej Turski: Ogromne gratulacje za dwie zdobyte statuetki. Jesteś choć trochę zaskoczona?

Joanna Jędrzejczyk: Zaskoczona, ale bardzo szczęśliwa. Rozdanie Heraklesów to naprawdę wielkie wydarzenie w polskim MMA, a dodatkowo ceremonia odbyła się na Stadionie Narodowym.

Która nagroda bardziej cieszy: ta przyznana przez ekspertów czy publiczność?

Obie nagrody cieszą mnie tak samo. Sporty walki są sportem indywidualnym, ale w momencie walki pozostajemy sami. Walczymy dla fanów i cieszy mnie fakt, że kibice docenili mój wysiłek.

Gdy wchodziłaś na scenę, aby odebrać nagrody, zrobiło się trochę sentymentalnie. Przez ostatni rok Twoje życie odwróciło się do góry nogami...

Naprawdę wiele się zmieniło. Od czterech, pięciu lat jestem w MMA, ale w sportach walki jestem kilkanaście. Przez cały czas ciężko pracowałam i wiele poświęciłam. W ostatnim roku zdobyłam pas UFC i dwukrotnie go obroniłam. Nadal mam apetyt na więcej i chcę być coraz lepszym sportowcem.

Ceremonia wręczenia Heraklesów odbyła się na Stadionie Narodowym. Nie chciałabyś kiedyś zaprezentować się polskiej publiczności na tym obiekcie?

To byłoby coś niesamowitego. Na gali UFC 193 na Etihad Stadium wszystkim zawodnikom towarzyszyły ogromne emocje. Moim wielkim marzeniem jest zawalczyć na Stadionie Narodowym na wielkiej gali!

W załączonym materiale wideo obejrzyj rozmowę z Joanną Jędrzejczyk.