Nowy selekcjoner kadrowej rewolucji nie zrobił, bo zrobić nie mógł. Zwyczajnie nie pozwala na to nasz stan posiadania. Szmal, Lijewski, bracia Jureccy, Syprzak, Daszek, Krajewski, Wyszomirski, Bielecki, Szyba znaleźliby się w kadrze niezależnie od tego, kto wysyłałby powołania.

Vive w komplecie

Czy zatem kadra Dujszebajewa różni się czymkolwiek od kadry Bieglera? Tak, detalami wprawdzie, ale jednak. Nawet w pierwszym, szerokim, 28-osobowym składzie nowy selekcjoner nie znalazł miejsca ani dla Rafała Glińskiego, ani dla Piotra Grabarczyka, którzy przecież w styczniowych mistrzostwach Europy odgrywali dość istotne role.

W komplecie w drużynie narodowej znaleźli się natomiast polscy zawodnicy Vive Kielce, czyli klubowi podopieczni Dujszebajewa. W meczach z Macedonią, Chile i Tunezją zobaczylibyśmy aż dziewięciu mistrzów Polski z Vive, ale Mariusza Jurkiewicza, podobnie jak przed Euro, z gry wykluczyła kontuzja.  

Wiara w Kusa

Pozostając jeszcze przy wątku kieleckim, warto odnotować powrót do reprezentacji Mateusza Jachlewskiego i zatrzymać się przez chwilę przy nazwisku Mateusza Kusa. Przeprowadzka Kusa z Puław do Kielc była autorskim pomysłem Dujszebajewa. I tak jak większość ekspertów była tym transferem bardzo zaskoczona, tak i teraz - pod koniec debiutanckiego sezonu obrotowego w Vive - trudno powiedzieć, żeby akurat ten pomysł Dujszebajewa wypalił.

Na tle wymagających rywali w Lidze Mistrzów, ale także choćby podczas ostatniego ligowego klasyku w Płocku, Kus w roli obrońcy wypada blado. A przecież w takiej roli obsadza go Dujszebajew. W Kielcach w ataku bryluje Aguinagalde, w kadrze mamy Syprzaka i Bartka Jureckiego. Pozostaje zatem wierzyć, że wybitny szkoleniowiec uczyni Kusa wybitnym obrońcą. Bo to niestety ciągle właśnie kwestia wiary...

Taktyka, taktyka, taktyka

Stuprocentową frekwencję zawodników Vive na liście powołań można jednak zrozumieć. Talant Dujszebajew słynie z tego, że ogromny nacisk kładzie na przygotowanie taktyczne. A trudno zawodników wdrożyć w nowe schematy podczas zaledwie kilku treningów. Oddajmy zresztą głos samemu selekcjonerowi.

Polacy trenują w Gdańsku / źródło: ZPRP

- Teraz generalnie ćwiczymy różne warianty w defensywie oraz w ataku przeciwko obronie 6-0 i 5-1 - mówił Dujszebajew na wtorkowej konferencji prasowej. - Chciałbym, żeby wszyscy zawodnicy zrozumieli, o co nam chodzi w obronie i ofensywie, ale zdaję sobie sprawę, że mamy za mało czasu i drużyna z pewnością jeszcze nie zagra tak, jakbym sobie tego życzył - dodał. Nic zatem dziwnego, że trener sięga po tych zawodników, którzy jego koncepty taktyczne przyswajają nie od kilku dni, ale od wielu miesięcy.

Gierak wchodzi do gry

Jeśli chodzi natomiast o powołanych z innych klubów, to uwagę zwraca obecność w kadrze Pawła Podsiadły oraz Łukasza Gieraka. I o ile Podsiadło bardzo przyzwoitymi występami we Francji na pewno zasłużył przynajmniej na możliwość pokazania się na zgrupowaniu, o tyle nominacja dla rozgrywającego Pogoni Szczecin jest największym zaskoczeniem.

Nawet gigantyczne problemy z obsadą środka rozegrania nie skłoniły poprzedniego selekcjonera do sięgnięcia po Gieraka. Biegler wolał stawiać na Glińskiego, Masłowskiego, pod koniec swojej kadencji również na Konitza. Dujszebajew uznał, że uchodzący swego czasu za duży talent Łukasz Gierak to ktoś, komu warto bliżej się przyjrzeć. Czy Gierak wykorzysta swój czas na zgrupowaniu i znajdzie się w szesnastce na turniej?

Jeśli tak, to właśnie obecność Gieraka i powtórzenie próbowanej już w Kielcach zamiany Grabarczyka na Kusa to będą najbardziej ewidentne różnice między kadrą według pomysłu Bieglera a tą autorstwa Dujszebajewa. Różnice, ponad wszelką wątpliwość, zbyt subtelne, byśmy mogli mówić o rewolucji.

Ale przecież w zmianie selekcjonera nie o rewolucję kadrową szło, a o poprawę gry i wyników. I takie też jest zadanie Biało-czerwonych na najbliższy weekend: zagrać trzy dobre mecze i wywalczyć awans na igrzyska.

Kadra Polski na zgrupowanie przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich

Bramkarze: Sławomir Szmal (Vive Tauron Kielce), Marcin Wichary (Orlen Wisła Płock), Piotr Wyszomirski (MOL-Pick Szeged, Węgry)

Rozgrywający: Karol Bielecki, Piotr Chrapkowski, Michał Jurecki, Krzysztof Lijewski, Paweł Paczkowski (wszyscy Vive Tauron Kielce), Rafał Przybylski, Piotr Masłowski (obaj Azoty Puławy), Łukasz Gierak (Pogoń Szczecin), Paweł Podsiadło (Nimes Gard, Francja), Andrzej Rojewski (SC Magdeburg, Niemcy), Michał Szyba (Gorenje Velenje, Słowenia).

Skrzydłowi: Michał Daszek, Adam Wiśniewski (obaj Orlen Wisła Płock), Mateusz Jachlewski (Vive Tauron Kielce), Przemysław Krajewski (Azoty Puławy).

Obrotowi: Maciej Gębala (SC Magdeburg, Niemcy), Bartosz Jurecki (Chrobry Głogów), Mateusz Kus (Vive Tauron Kielce), Kamil Syprzak (FC Barcelona, Hiszpania).

Plan turnieju w Ergo Arenie

piątek, 8 kwietnia
Chile - Tunezja 18.00 (Polsat Sport)
Polska - Macedonia 20.30 (Polsat Sport, Polsat Sport News)

sobota, 9 kwietnia
Macedonia - Tunezja 18.00 (Polsat Sport)
Polska - Chile 20.30 (Polsat Sport, Polsat Sport News)

niedziela, 10 kwietnia
Chile - Macedonia 18.00 (Polsat Sport)
Polska - Tunezja 20.30 (Polsat Sport, Polsat Sport News)