Marcin Rekowski informację o operacji syna otrzymał dwa dni przed galą. W czwartek pięściarz pojawił się na konferencji prasowej, a o jego rodzinnych sprawach wiedzieli tylko najbliżsi. Rekowski otrzymywał pozytywne wieści ze szpitala, a syn Oliwer wspierał tatę podczas walki. - Bardziej przejmowałem się walką taty niż swoją operacją - mówi Oliwer.

Rekowski porażki z Wawrzykiem nie rozpamiętuje, a ważniejsza dla niego jest walka z chorobą syna. - Nerka się przyjęła i wyniki są bardzo dobre - zdradza Marcin Rekowski.

Jeśli wyniki się potwierdzą Oliwer z tatą będą mogli spełnić ich wspólne marzenie. - W końcu pójdziemy wspólnie na basen, bo Oliwer nigdy jeszcze nie pływał. Ominęło nas sporo rzeczy i będziemy mogli to nadrobić - kończy pięściarz.

W załączonym materiale wideo materiał o rodzinnej sytuacji Rekowskiego.