Vistal Gdynia liczył na trzeci triumf w Pucharze Polski z rzędu. W półfinale zawodniczki z Trójmiasta, choć wynik może na to nie wskazuje, bardzo spokojnie ograły Selgros Lubin 24:21, mając dziewięć goli przewagi tuż po przerwie. Jedenaście bramek rzuciła wtedy Monika Kobylińska, a Vistal miał kontrolę nad przebiegiem całej rywalizacji. Rywalem w finałowej potyczce była Pogoń Baltica Szczecin, która w poprzedniej rundzie wyeliminowała po dogrywce Metraco Zagłębie Lubin, wygrywając 29:28. Co ciekawe oba zespoły spotkają się także w półfinałowych meczach o mistrzostwo naszego kraju...

Vistal przyjechał do Lubina bez Patrycji Kulwińskiej, która spodziewa się dziecka. Na skutek takich problemów gdynianki musiały ściągnąć z wypożyczenia Dagmarę Radzikowską. Pierwszą bramkę w finale rzuciła jednak Emilia Galińska - wyprzedzając fakty: zawodniczka meczu.

Gdynianki szybko osiągnęły przewagę, a Pogoń w grze utrzymywała tylko dobra forma bramkarki Adrianny Płaczek. Szczecinianki potrafiły nawet wyrównać, kiedy do siatki trafiła Monika Głowińska, a nawetj wyjść na minimalne prowadzenie! Vistal jednak wiedział, że nie może dać rozpędzić się rywalkom. Ładnie przez całe boisko rzuciła Małgorzata Gapska i do przerwy było 13:9 dla gdynianek.

W drugiej połowie Pogoń znowu podjęła walkę, lecz Vistal spokojnie utrzymywał przewagę trzech, czterech trafień. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 26:21 dla faworytek. To trzeci Puchar Polski z rzędu dla Vistalu!

Pogoń Baltica Szczecin - Vistal Gdynia 21:26 (9:13)

 

Vistal Gdynia: Małgorzata Gapska 1, Weronika Kordowiecka, Irena Szwonka – Emilia Galińska 9, Aleksandra Dorsz 4, Monika Kobylińska 3, Katarzyna Janiszewska 2, Joanna Kozłowska 2, Aleksandra Zych 2, Magdalena Stanulewicz 2, Dagmara Radzikowska 1, Karolina Olszowa 0, Patricia Matieli 0, Kinga Gutkowska 0

 

Pogoń Baltica Szczecin: Adrianna Płaczek, Martyna Wierzbicka – Monika Bancilon 7, Małgorzata Stasiak 4, Joanna Gadzina 3, Kamila Szczecina 2, Katarzyna Sabała 2, Monika Koprowska 1, Hanna Jaszczuk 1, Monika Głowińska 1, Patrycja Królikowska 0, Karolina Kochaniak 0