W ćwierćfinale debla doznali porażki z rozstawionymi z numerem 1 Władymirem Iwanowem i Iwanem Sozonowem. O pierwszym, wygranym przez biało-czerwonych secie 21:15, można powiedzieć "miłe złego początki". W dwóch następnych dominowali Rosjanie, którzy zwyciężyli 21:14, 21:12.

 

Mistrzostwa kontynentu są ostatnią szansą dla badmintonistów na poprawienie swoich pozycji w rankingu światowym i uzyskanie kwalifikacji olimpijskiej.