Mistrzowie Polski pewnie wygrali dwa pierwsze, rozegrane w kieleckiej Hali Legionów, mecze (38:25 oraz 29:23) i w trzecim spotkaniu półfinału play-off  PGNiG Superligi również byli faworytami, choć przystępowali do tego starcia zaledwie kilka dni po ciężkim boju w Lidze Mistrzów. W środę kielczanie wygrali 29:28 z Flensburg-Handewitt i awansowali do Final Four tych prestiżowych rozgrywek.

 

Pierwszą bramkę spotkania zdobył co prawda Maciej Pilitowski, ale goście szybko przejęli inicjatywę na parkiecie. Dwa trafienia Manuela Strleka dały kielczanom prowadzenie, które w kolejnych minutach goście konsekwentnie powiększali (2:5, 3:8). Po kwadransie było już 4:10, gdy skutecznym rzutem popisał się Julen Aguinagalde. Końcówka tej części gry to dobijanie bezradnych gospodarzy. Po trafieniu Tobiasa Reichmanna ze skrzydła różnica wynosiła już dziesięć punktów (8:18), a po trzydziestu minutach MMTS przegrywał 9:20.

 

Druga połowa, podobnie jak pierwsza, rozpoczęła się od trafienia gospodarzy, ale pięć kolejnych bramek zdobyli kielczanie (10:25). W dalszej części meczu gospodarze byli już chyba myślami przy meczach o brązowe medale, a podopieczni Tałanta Dujszebajewa pewnie punktowali. Wynik tej konfrontacji na 19:40 ustaliła w 58. minucie bramka Julena Aguinagalde po kapitalnym podaniu  Michała Jureckiego.

 

Trzeci mecz półfinałowy:

 

MMTS Kwidzyn – Vive Tauron Kielce 19:40 (9:20)

 

MMTS: Bartosz Dudek, Paweł Kiepulski - Adrian Nogowski 3, Przemysław Zadura 3, Michał Peret 3, Marek Szpera 2, Mateusz Seroka 2, Aleksander Kryszeń 2, Maciej Pilitowski 2, Paweł Genda 2, Maciej Mroczkowski, Tomasz Klinger, Michał Potoczny, Grzegorz Szczepański, Przemysław Rosiak, Bartosz Janiszewski.

Vive Tauron: Sławomir Szmal, Marin Sego - Manuel Strlek 10, Ivan Cupic 7, Michał Jurecki 5, Julen Aginagalde 5, Tobias Reichmann 5, Paweł Paczkowski 4, Uros Zorman 1, Krzysztof Lijewski 1, Piotr Chrapkowski 1, Mateusz Kus 1.

 

 

Stan rywalizacji play off (do trzech zwycięstw) 3-0 dla Vive Tauronu. Drużyna z Kielc awansowała do finału, w którym zmierzy się z Orlenem Wisłą. W drugim półfinale zespół z Płocka także 3-0 okazał się lepszy od Azotów Puławy, które zagrają z MMTS o brąz.