W niedzielę rano przy Bułgarskiej pojawiło się wielu kibiców "Kolejorza", którzy chcieli pożegnać swoich ulubieńców. Gdy zawodnicy odjeżdżali do stolicy, część z nich uderzała rękoma w autokar, co bardzo nie spodobało się jednemu z podopiecznych Jana Urbana.

 

- Nie bij w ten autokar, kur..., pało jeb... - podsumował całą sytuację kapitan Lecha Poznań.

 

- Że im się chciało - dodał inny.

 

 

Finał Pucharu Polski, w którym zmierzą się Legia Warszawa i Lech Poznań, odbędzie się w poniedziałek. Transmisja w Polsacie (godz. 15:50) i Polsacie Sport (godz. 14:30).