Legia ma obecnie tyle samo punktów w tabeli, co Piast Gliwice - po 37 - ale to ona przewodzi Ekstraklasie. Do do rozegrania jeszcze trzy kolejki, a już w najbliższej - szlagier Legia - Piast, który może zadecydować o mistrzostwie. Jeśli wywalczy je Legia, mecz o Superpuchar Polski zdaje się tracić sens. A jak nawet zostanie rozegrany, to raczej bez udziału publiczności - informuje "Przegląd Sportowy".

– Nie wiem, czy jest sens to organizować po czymś takim. Zobaczymy, musimy to wszystko przemyśleć – zastanawia się otwarcie Zbigniew Boniek. Nie trudno się wszak prezesowi PZPN dziwić.

Lechowi Poznań grozi ponadto wykluczenie z przyszłorocznej edycji Pucharu Polski.