Od kiedy Berg rozstał się z warszawskim klubem - a stało się to 4 października 2015 roku - cały czas pobierał wynagrodzenie, które przysługiwało mu do końca sezonu 2017/2018. Wtedy wygasała jego umowa z Legią i tylko podpisanie umowy z nowym pracodawcą sprawiłoby, że polski klub przestałby mu płacić. Jak się okazało wystarczyło mu osiem miesięcy. Norweg został nowym trenerem Videotonu.

Oznacza to więc, że warszawski klub nie będzie musiał płacić mu pensji, która wynosiła ponad 350 tysięcy euro. - Zdobyłem z Legią mistrzostwo Polski oraz krajowy puchar. Podobne cele będę miał w Videotonie. Na pewno powalczymy o sukcesy, jestem bardzo podekscytowany nadchodzącym wyzwaniem - powiedział na łamach oficjalnej strony klubu.

Videoton zakończył sezon na drugim miejscu.