Jak przyznał motocyklista organizacja zawodów w stolicy Małopolski, to w dużej mierze ukłon w jego kierunku. W poprzednich latach eliminacja MŚ w Polsce była organizowana w Łodzi bądź w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu.

 

"Od początku byłem wielkim fanem pomysłu, aby te zawody SuperEnduro odbyły się w Krakowie. Udało się i jest to dla mnie bardzo ważna sprawa" – powiedział zawodnik.

 

Błażusiak pochodzi z Nowego Targu, ale przez kilka lat mieszkał też w Krakowie. Teraz jest, jak przyznał "obywatelem świata" (ma dom w Andorze). Nie pamięta kiedy ostatni raz startował w stolicy Małopolski podczas oficjalnych zawodów. Było to w maju 2007 r. kiedy to zdominował trzecią i czwartą eliminację mistrzostw Polski w trialu.

 

Popularny "Taddy" jest jednym z najlepszych na świecie motocyklistów specjalizujących się w wyścigach ekstremalnych. Pierwszy sukces odnotował w 1995 roku, kiedy został mistrzem Polski młodzików w trialu (tzw. rajdy obserwowane). W tej specjalności był ośmiokrotnym mistrzem kraju seniorów, a w 2004 mistrzem Europy. W 2007 roku wystartował w Erzbergrodeo i niespodziewanie wygrał ten trudny wyścig. Zaowocowało to propozycją zmiany konkurencji na ekstremalne enduro i kontraktem z fabryką KTM.

 

Rok później powtórzył sukces w Erzbergrodeo (w sumie wygrał tę imprezę pięć razy) i zajął drugą lokatę w halowym Pucharze Świata enduro, zaś w 2010 zwyciężył. Nowotarżanin ma na koncie pięć tytułów mistrza świata w SuperEnduro (aktualna nazwa halowego enduro). W końcowej klasyfikacji mistrzostw świata 2015/2016 był dopiero ósmy, ale ze względu na kontuzję nie startował w eliminacjach rozgrywanych w Ameryce Południowej.

 

Jak potwierdził w piątek w tym sezonie weźmie udział Erzbergrodeo oraz w mistrzostwach USA w SupeEnduro.