Przyszłość Czerczesowa to jedna wielka niewiadoma, chociaż jego kontrakt z Legią Warszawa obowiązuje jeszcze przez rok. Jak poinformował serwis sportfakt.ru, Rosjanin może zostać nowym trenerem Lokomotiwu Moskwa. W ostatnią sobotę miał się nawet spotkać z prezes tego klubu Olgą Smordskają. Chociaż nie osiągnięto porozumienia, to rozmowy trwają dalej.

 

To kolejny rosyjski klub, który zainteresował się 52-latkiem. Wcześniej media informowały, że chcą go zatrudnić Zenit Sankt Petersburg i Rubin Kazań.

 

Rosjanin, który poprowadził drużynę do mistrzostwa i Pucharu Polski, po zakończeniu sezonu nie chciał jednoznacznie zadeklarować, że w przyszłym sezonie wciąż będzie pracował przy Łazienkowskiej.

 

- Posiedzimy, porozmawiamy z kierownictwem, przemyślę swoją decyzję o pozostaniu w Legii. Nie wygraliśmy jeszcze Superpucharu. Ostatnią Ligę Mistrzów graliście przeciwko mnie. Chciałbym, żebyśmy do niej wrócili, również w mojej obecności. Wtedy to kółko się zamknie. Trzeba to przemyśleć, żeby nie oglądać się na siebie bez potrzeby - mówił tuż po zakończeniu sezonu.

 

Lokomotiw Moskwa zajął w ostatnim sezonie 6. miejsce w tabeli Priemjer Ligi.