Według relacji brytyjskich dziennikarzy, van Gaal opuścił centrum treningowe "Czerwonych Diabłów" około godziny 18 polskiego czasu. Przyjechał tam ok. 10 rano, a niedługo po nim na teren obiektu wjechał także prawnik związku trenerów ligowych Paul Gilroy - ten sam, który negocjował warunku zwolnienia z Manchesteru United Szkota Davida Moyesa w 2014 roku.

Holender zaczął pracę w klubie w tym samym roku, po tym jak zajął trzecie miejsce w reprezentacją Holandii na mistrzostwach świata w Brazylii. Jego kontrakt z "ManU" miał obowiązywać do końca przyszłego sezonu, a jego zarobki oszacowano na 6,4 miliona funtów rocznie (ok. 36,5 mln zł).

Jeśli pojawiające się w mediach od kilku miesięcy doniesienia się potwierdzą i Mourinho rzeczywiście zostanie trenerem 20-krotnych mistrzów Anglii, będzie to siódmy zespół, jaki Portugalczyk poprowadzi samodzielnie, a drugi na Wyspach. W przeszłości dwukrotnie pracował w Chelsea Londyn, z której został dwa razy zwolniony - w 2007 i 2015 roku. W grudniu stracił posadę za bardzo słabe wyniki "The Blues", których kilka miesięcy wcześniej poprowadził do pierwszego miejsca w Premier League - po raz trzeci w karierze.

Poza tym Mourinho był też trenerem m.in. Realu Madryt, Interu Mediolan czy FC Porto. Z każdym z tych klubów zdobywał trofea, w tym dwa za zwycięstwo w Lidze Mistrzów: z FC Porto w 2004 i z Interem Mediolan w 2010 roku.

"ManU" zakończył sezon ekstraklasy na piątej pozycji i zdobył Puchar Anglii. W przyszłym sezonie "Czerwone Diabły" zagrają w Lidze Europejskiej.