- Cały czas na niego czekamy. Prognozy są optymistyczne. Prawdopodobnie dołączy do nas w czwartek. Gdyby jednak coś poszło nie tak, nie zamierzamy nikogo powoływać - zbudujemy zespół z zawodników, których już teraz mamy do dyspozycji - oznajmił Zając.

- Wierzymy, że Grzegorz wyleczy się do Euro, ale gdyby pojawiły się problemy mamy zawodników, którzy mogą go zastąpić. Jesteśmy drużyną, a naszą siłą jest kolektyw. Pokażemy to w najbliższych meczach - zapowiedział z kolei Arkadiusz Milik.

W drugiej kolejności zostały poruszone mniej newralgiczne tematy.

- Zainteresowanie kadrą zdecydowanie wzrasta. Zrobiła się moda na reprezentację. Więcej ludzi przychodzi na treningi, więcej ludzi ściska za nas kciuki. Postaramy się sprostać ich oczekiwaniom - obiecał Milik.

Dużą uwagę przykuła również osoba 19-letniego Kapustki. Dziennikarze pytali, czy czuje presję, czy ciężar turnieju go nie przytłoczy.

- To wszystko tylko dodatkowo mnie napędza. Spełniam przecież marzenia z dzieciństwa! Czy czuję presję? Nigdy nie myślałem w tych kategoriach. Czuję olbrzymią radość. Nie mogę się już doczekać Euro 2016! - mówił podekscytowany piłkarz.

Następna konferencja reprezentacji Polski, już z udziałem Adama Nawałki, w środę o godzinie 13:45. Transmisja w Polsacie Sport News.