Mateusz Borek: Twoja walka z Marcinem Różalskim dostarczyła kibicom wielu emocji. Dałeś z siebie wszystko i tego nie można Ci odmówić.

 

Zgadza się, udało nam się stworzyć fajne show, ale sam do końca nie wiem co się stało.

 

Podpowiem Ci, sędzia uznał, że odklepałeś i przedwcześnie zakończył walkę.

 

Nie czułem się uduszony, ale skoro sędzia tak uznał to nie będę z nim dyskutował.

 

Scenariuszy dla tego pojedynki mogło być wiele. Ostatecznie zakończyła go gilotyna "Różala".

 

To jest MMA i tutaj wszystko może się wydarzyć.

 

Całą rozmowę obejrzysz w załączonym materiale wideo.