Przez ostatni rok Majewski grał w greckim klubie PAE Veria. Zagrał w nim w 33 meczach, w których zdobył cztery bramki i cztery asysty. Wcześniej przez kilka lat występował w Anglii. - Przez ostatni rok występów w Anglii nie grałem dużo. Chciałem się odbudować, stąd transfer do Grecji. Tam zacząłem grać regularnie i odbudowałem formę. Teraz pora zrobić kolejny krok i walczyć o najwyższe cele - mówi piłkarz.

Po raz pierwszy o zainteresowaniu Lecha usłyszał w lutym. - To duży klub, który po gorszym sezonie chce się odbudować. Wiem, że Lecha na to stać, dlatego chciałem uczestniczyć w tym projekcie. W Grecji były duże plany, ale niewiele z nich wyszło i skończyliśmy na trzynastym miejscu, ostatnim, które gwarantowało utrzymanie. Wiem, że mogę jeszcze grać na wysokim poziomie i wierzę, że tak będzie w Lechu - zaznacza Majewski.

O miejsce w składzie 29-latek będzie rywalizował z Darko Jevticiem, Maciejem Gajosem i Karolem Linettym. - Po jego transferze rywalizacja w środku pola będzie na pewno większa. Potrzebowaliśmy zawodnika kreatywnego, który jednocześnie jest też typem walczaka. Radek ma doświadczenie z twardej ligi angielskiej. Liczymy, że to będzie dobre wzmocnienie drużyny - podkreśla prezes klubu Karol Klimczak.

Nowy pomocnik Kolejorza jest trzecim zawodnikiem, który podpisał kontrakt z Lechem i dołączy do niego w nowym sezonie. Wcześniej umowy z poznańskim klubem podpisali bramkarz Matus Putnocky i obrońca Lasse Nielsen. Z nowymi kolegami Majewski po raz pierwszy zobaczy się 13 czerwca. Wtedy lechici rozpoczną przygotowania do nowego sezonu.