Japończycy we wcześniejszych meczach pokonali Wenezuelę (3:1), a ponieśli porażki w konfrontacjach z Chinami (0:3) i Polską (0:3). Persowie pokonali Australię (3:0) i Kanadę (3:2) i ulegli 0:3 reprezentacji Francji.

 

Podopieczni  Raula Lozano odnieśli w starciu z gospodarzami trzecie zwycięstwo, ale triumf ten nie przyszedł im łatwo: to było ciężkie, bardzo zacięte starcie. Już pierwsza partia miała wyrównany przebieg, Japończycy tracili na drugiej przerwie dwa punkty, ale w końcówce skuteczniejsi byli Persowie. Drugi set to dużo lepsza gra gospodarzy i błędy Irańczyków, co zaowocowało wynikiem 25:19, wyrównującym stan meczu. W trzeciej partii gospodarze przeważali na początku (10:8), ale później to Persowie wygrali pięć kolejnych akcji (10:13), mimo ambitnej postawy gospodarze nie zdołali już dogonić rywali. W secie numer cztery rywalizacja była jeszcze bardziej zacięta, siatkarze trenera Lozano wygrali ją dopiero po rywalizacji na przewagi (25:27), dzięki czemu triumfowali również w całym meczu.

 

Japonia – Iran 1:3 (20:25, 25:19, 22:25, 25:27)

 

Japonia: Shimizu (23), Ishikawa (18), Dekita (4), Tomimatsu (5), Fukatsu, Yanagida - Nagano Libero) oraz Yoneyama (11), Sekita i Kuryiama (1).
Iran:
Mahmoudi (22), Ebadipour (16), Gholami (9), Mousavi (15), Ghaemi, (5), Marouflakrani - Zarif (libero) oraz Mirzajanpour (4), Tashakori, Zarinii i Mahdavi.

 

Wyniki środowych meczów:

 

Kanada - Wenezuela 3:0 (25:20, 25:20, 27:25)
Francja - Australia 3:1 (25:22, 25:18, 16:25, 44:42)
Polska  - Chiny 3:2 (26:28, 20:25, 25:16, 25:17, 15:10)

 

TABELA