Grupowi rywale Polaków musieli sobie radzić bez nieobecnych na Euro Ilkay'a Gundogana i Marco Reusa, a także kontuzjowanego Matsa Hummelsa. Do składu wrócił za to Bastian Schweinsteiger, który na placu gry pojawił się w 69. minucie. W ekipie "Madziarów", w pierwszym składzie wyszło aż trzech graczy z Ekstraklasy. Tamas Kadar i Gergo Lovrencsics z Lecha Poznań oraz Richard Guzmics z Wisły Kraków. Z kolei Nikolić z Legii Warszawa spędził cały mecz na ławce rezerwowych.

 

Reprezentacja Niemiec ma już za sobą jeden sprawdzian przed europejskim czempionatem. W minioną niedzielę nasi zachodni sąsiedzi zmierzyli się ze Słowacją i niespodziewanie przegrali aż 1:3. Węgrzy 20 maja podejmowali kadrę narodową Wybrzeża Kości Słoniowej i zremisowali w tym starciu 0:0.

 

Już w pierwszej  minucie Niemcy powinni wyjść na prowadzenie. Prawidłowego gola zdobył Julian Draxler, ale sędzia bramki nie uznał dopatrując się spalonego.  Pomocnik VfL Wolfsburg był zdecydowanie najjaśniejszą postacią w swoim zespole w pierwszych fragmentach meczu. Węgrzy zostali zepchnięci do obrony, ale z upływem czasu gra wyrównała się i momentami to piłkarze Bernda Storcka przeważali. W 39. minucie składną akcję przeprowadzili Niemcy - Draxler dograł do Jonasa Hectora, ten przed bramkę do Mario Goetze, który z bliska nie dał szans Gaborowi Kiraly'emu. Do przerwy Niemcy prowadzili 1:0.

 

W drugiej odsłonie meczu "Die Mannschaft" mieli dużą przewagę i dążyli do podwyższenia prowadzenia. To przyniosło efekt w 63. minucie, kiedy Thomas Muller dobił sparowaną przez Kiraly'ego do boku piłkę. Po tym trafieniu Niemcy zwolnili tempo i gra znów się wyrównała. Drużyna niemiecka nie forsowała tempa, ale dążyła do strzelenia jeszcze jednego gola. Ta sztuka im się nie udała i mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla gospodarzy.

 

Niemcy - Węgry 2:0 (1:0)

 

Niemcy: Neuer, Hoewedes, Boateng, Ruediger, Hector, Khedira, Kroos (Sane 69'), Mueller (Schweinsteiger 69'), Ozil, Draxler (Schurrle 60'), Goetze (Podolski 79')