Trudny podjazd do mety spowodował, że grupa porwała się, a zawodniczki dojeżdżały po kilka lub pojedynczo, w sekundowych odstępach.

 

Na starcie imprezy w Filadelfii stanęły dwie Polki walczące o punkty rankingowe i awans do szerokiej kadry olimpijskiej – Katarzyna Pawłowska i Eugenia Bujak oraz mistrzyni kraju Małgorzata Jasińska. Dla dwóch pierwszych warunkiem awansu do kadry na Rio było zajęcie miejsca w czołowej dwudziestce. Udało się to Bujak, startującej w barwach ekipy BTC Ljubjana, która dojechała do mety na 12. miejscu tracąc 19 sekund do triumfatorki. Jasińska (Ale Cipollini), która już wcześniej znalazła się w gronie kandydatek do reprezentacji, potwierdziła dobrą dyspozycję zajmując 21. miejsce ze stratą 42 sekund, a Pawłowska była 30. ze stratą 1.01.

 

W wyścigu prowadzącym trudnym pętlami wytyczonymi po ulicach Filadelfii (łącznie 118 km) wystartowało blisko 90 zawodniczek ze wszystkich czołowych ekip zawodowych.

 

Polska uzyskała na podstawie rankingu olimpijskiego prawo wystawienia trzech zawodniczek w wyścigu szosowym. Kryteria spełniają obecnie cztery Polki – Katarzyna Niewiadoma, Małgorzata Jasińska, Anna Plichta i Eugenia Bujak i spośród nich wyłoniona zostanie reprezentacja na Rio.