Selekcjoner Adam Nawałka chciał kolejny raz postawić na podstawową parę stoperów, którą tworzą Kamil Glik i właśnie Pazdan. Jak poinformował dziennikarz Polsatu Sport Roman Kołtoń, plany pokrzyżował uraz tego drugiego. Piłkarz Legii Warszawa miał naderwać więzadło w kolanie.

 

W tej sytuacji Nawałka musiał zdecydować się na inny wariant. W meczu z Litwą partnerem Glika będzie Thiago Cionek.

 

Sam selekcjoner przed kamerami Polsatu Sport uspokoił kibiców. Poinformował, że Pazdan nie narzeka na żadne problemy zdrowotne.