Kapustka już od pierwszej minuty był bardzo aktywny. W 7. minucie Urwał się dwóm obrońcom na lewej stronie, a akcję zakończył niezłą wrzutką do Roberta Lewandowskiego. W 37. minucie oddał swój pierwszy strzał na EURO 2016. Był on jednak słaby i bardzo niecelny. Młodego zawodnika można pochwalić za odwagę przy próbie.

 

Najlepszą okazję Kapustka stworzył sobie już dwie minuty później. Piłkarz Cracovii wywalczył futbolówkę przed polem karnym, przełożył sobie na lewą nogę i atomowym uderzeniem sprawdził umiejętności bramkarza Irlandii Północnej. Świetna akcja, ale należy pochwalić również golkipera za fenomenalną obronę. Drugą połowę Polak miał chyba jeszcze lepszą. Rozpoczął od kapitalnej akcji, w której w dziecinny sposób ograł Garetha McAuley'a, a następnie podał do Arkadiusza Milika.

 

Kapustka pokazał również, ze potrafi walczyć. W 55.minucie świetnym wślizgiem wygarnął piłkę z pod nóg Stevena Davisa i zagrał do Lewandowskiego. Chwilę później spróbował po raz kolejny uderzać, ale tym razem został zablokowany. W 65. minucie zawodnik z Krakowa za wejście od tyłu obejrzał żółtą kartkę. Przerwał jednak groźnie wyglądającą kontrę Irlandczyków.

 

Kapustka bardzo dobrze czuł się w grze kombinacyjnej i ataku pozycyjnym. Świetnie rozumiał się zwłaszcza z "Lewym". Młody zawodnik rozegrał 88 minut. Jego występ był fantastyczny, co zauważyły takie gwiazdy futbolu jak Gary Lineker.

 

Bartosz Kapustka zadebiutował w kadrze reprezentacji Polski  w meczu z Gibraltarem podczas eliminacji do Euro 2016. Już wtedy zabłysnął strzelając gola. Drugą bramkę zanotował w towarzyskim spotkaniu z Islandią. W starciu z Irlandią Północną na listę strzelców się nie wpisał, ale i tak trafił do historii polskiego futbolu.

 

Cały występ Bartosza Kapustki w meczu z Irlandią Północną w załączonym materiale wideo.