Co słychać w reprezentacji Polski?

 

Po dwóch kolejkach biało-czerwoni mają cztery punkty i są już prawie pewni awansu do 1/8 finału. Gdyby Anglia pokonała Słowację (0:0), to już moglibyśmy świętować. Tak się jednak nie stało, więc awans trzeba będzie przypieczętować na boisku. Na Euro 2016 Polacy najpierw pokonali w Nicei Irlandię Północną 1:0, a następnie zremisowali w podparyskim Saint-Denis z Niemcami 0:0. W obu przypadkach zebrali sporo pochwał i słychać głosy, że coraz więcej zespołów nie chce trafić na biało-czerwonych w fazie pucharowej.

 

Co słychać w reprezentacji Ukrainy?

 

Ukraińcy mieli walczyć o wyjście z grupy, tymczasem stracili na to szanse już po dwóch meczach, czego mało kto się spodziewał. A wszystko przez porażki z Niemcami (0:2) i Irlandią Północną (0:2). To tym większe, że w tym roku Ukraińcy wygrali wszystkie cztery mecze towarzyskie, między innymi tuż przed turniejem z Rumunią i Albanią. Spotkanie z Polską potraktują więc jako mecz o honor. Prawdopodobnie będzie to także pożegnalne spotkanie selekcjonera... Już teraz mówi się, że po turnieju Mychajło Fomenko odejdzie. W gronie jego potencjalnych następców wymienia się Andrija Szewczenkę.

 

Co mówi historia?

 

Polska i Ukraina grały ze sobą siedmiokrotnie. Po raz pierwszy zmierzyły się w lipcu 1998 roku. Górą byli biało-czerwoni, którzy wygrali w Kijowie 2:1. Bilans przemawia jednak za naszymi wtorkowymi rywalami. Dwa razy wygraliśmy, dwa razy zremisowaliśmy i trzy razy przegraliśmy. Bilans bramkowy to 9:8 dla Ukraińców. Obie drużyny po raz ostatni zmierzyły się w październiku 2013 roku. W Charkowie lepsi okazali się gospodarze, wygrywając 1:0.

 

Prognozowane składy...

 

Polska: Łukasz Fabiański - Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk - Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński, Kamil Grosicki - Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik

 

Ukraina: Andrij Piatow - Artem Fedecki, Jewhen Chaczeridi, Jarosław Rakicki, Wiaczesław Szewczuk - Andrij Jarmolenko, Rusłan Rotan, Ołeksandr Zinczenko, Taras Stepanenko, Jewhen Konoplianka - Roman Zozulia

 

Powiedzieli...

 

- To jest dla nas najważniejszy mecz, tak jak poprzednie. Chcemy walczyć od pierwszego do ostatniego gwizdka. Nie zmieniamy naszej strategii. Ukraina prezentuje wysoki poziom, a jej zawodnicy regularnie grają w europejskich pucharach. Musimy być przygotowani emocjonalnie oraz taktycznie. Wierzymy w nasze możliwości, ale z szacunkiem podchodzimy do rywala - przyznał selekcjoner Adam Nawałka.

 

- Skupiamy się na sobie. Sądzę, że to Ukraińcy mają się czego obawiać, my jesteśmy w dobrej dyspozycji. Musimy zagrać w podobnym stylu jak dwa ostatnie mecze i myślę, że o wynik możemy być spokojni. Zero punktów Ukrainy jest dla mnie zaskoczeniem. Mają przecież kilka indywidualności w zespole - stwierdził bramkarz reprezentacji Polski Artur Boruc.

 

- Zawiedliśmy kibiców, dlatego w meczu z Polską musimy walczyć o odzyskanie ich zaufania - powiedział obrońca reprezentacji Ukrainy Ołeksandr Kuczer

 

- Jeżeli to byłby poziom amatorski, to nie chciałbym tego meczu. Jednak mamy do czynienia z profesjonalistami i liczę, że moi gracze podejdą do tego meczu jak profesjonaliści. Muszą się dobrze przygotować psychologicznie, bo niektórzy ukraińscy dziennikarze mieli wpływ na nastroje w naszym zespole - ocenił selekcjoner Ukraińców Mychajło Fomenko.

 

Transmisja meczu Polska - Ukraina w Polsacie, Polsacie Sport, Polsacie Sport News i Polsacie Sport 2. Komentują Mateusz Borek i Tomasz Hajto. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godzinie 18:00.