Co słychać w reprezentacji Włoch?

Squadra Azzurra jako jedna z pierwszych zapewniła sobie awans do kolejnej fazy turnieju. Zwycięstwo ze Szwedami (1:0) spowodowało zajęcie pierwszego miejsca w grupie E. Podopieczni Antonio Conte znają już także swojego przeciwnika w 1/8 finału. Dojdzie w nim do rewanżu z finału Euro 2012, zatem zagrają z Hiszpanią. Na boisko w Lille wybiegnie najprawdopodobniej rezerwowy skład. Według mediów z Italii, Conte może dokonać nawet dziewięciu zmian. Z dotychczasowej jedenastki prawdopodobnie od pierwszej minuty zagrają obrońca Andrea Barzagli i pomocnik Alessandro Florenzi. Tym razem w bramce ma wystąpić nie Gianluigi Buffon (włoscy dziennikarze piszą, że borykał się ostatnio z gorączką), lecz Salvatore Sirigu.

Co słychać w reprezentacji Irlandii?

Zawodnicy, których trenuje Martin O'Neill, ciągle walczą o promocję do następnej fazy Euro 2016. Po dobrym spotkaniu ze Szwedami (1:1) przyszło gorsze z Belgami (0:3). Irlandczycy nie są jednak bez szans, zważywszy na rezerwowy skład, jaki najprawdopodobniej wystawią Włosi. Piłkarze z zielonej wyspy chcą zapisać się w historii, gdyż nigdy podczas mistrzostw Europy nie wyszli z grupy. Największym problemem kadrowym O'Neilla jest stan zdrowia Jonathana Waltersa. Jego występ wciąż stoi pod znakiem zapytania. Zawodnik Stoke city pauzował już w meczu z Belgami z powodu urazu ścięgna Achillesa. - Byłoby fantastycznie gdyby była możliwość jego gry chociaż przez godzinę - powiedział Roy Keane, asystent selekcjonera Martina O'Neilla.

Co mówi historia?

W trzynastu bezpośrednich spotkaniach Irlandczycy triumfowali tylko dwa razy, jednak jeden z tych meczów zajmuje ważne miejsce w historii tamtejszej piłki. Podczas mistrzostw świata w 1994 roku trenowani przez Jacka Charltona wyspiarze wygrali 1:0. Oba zespoły zmierzyły się także w trakcie polsko-ukraińskiego czempionatu - górą byli wtedy Włosi (2:0). Historia w przypadku tego meczu odzywa się w jeszcze jednym aspekcie. Zawodnicy z Półwyspu Apenińskiego mają okazję zemścić się na Szwedach za sytuację z Euro 2004. Wtedy to Skandynawowie, wraz z Danią, zagrali na remis po to, by obie drużyny awansowały kosztem Włochów. Teraz byli mistrzowie świata i Europy nie mają nic do stracenia, zatem taki scenariusz wcale nie jest nieprawdopodobny.

Przewidywane składy

Włochy: Salvatore Sirigu - Matteo Darmian, Andrea Barzagli, Angelo Ogbonna - Mattia De Sciglio, Alessandro Florenzi , Thiago Motta, Stefano Sturaro, Stephan El Shaarawy - Ciro Immobile, Simone Zaza

Irlandia: Darren Randolph - Seamus Coleman, John O'Shea, Ciaran Clark, Stephen Ward - Jeff Hendrick, Glenn Whelan, James McCarthy, Robbie Brady - Wes Hoolahan, Shane Long

Powiedzieli:

- Nie ma czegoś takiego jak zespół pierwszego wyboru i rezerwy. Pierwsza drużyna Włoch grała z Belgią, Szwecją i zagra z Irlandią. Jesteśmy jednym zespołem. Mamy 23 zawodników, którzy wygrywają i przegrywają wspólnie - Antonio Conte, selekcjoner reprezentacji Włoch.

- Włosi są bardzo dobrze zorganizowanym i zdyscyplinowanym zespołem. Grają z cofniętymi skrzydłowymi, którzy lubią przedostawać się do przodu. Nasz trener przygotowuje dla nas plan, który przełamie przeciwnika. Każdy zespół ma słabe punkty - Seamus Coleman, obrońca reprezentacji Irlandii.