Wcześniej Pieńkowska, drużynowa wicemistrzyni świata (2015) i mistrzyni Europy (2016), wygrała z Węgierką Luką Polgar i Christianne Legentil z Mauritiusu, a przegrała tylko w półfinale z dwukrotną mistrzynią świata Kelmendi.

W sobotę startował też Maciej Zacheja (66 kg, Gwardia Warszawa). W debiucie w GP pokonał dwóch rywali i awansował do ćwierćfinału. Dwie kolejne porażki, w tym z Izraelczykiem Baruchem Shmailovem, sprawiły, że uplasował się na siódmej pozycji.

W pierwszym dniu węgierskiego turnieju dominowali Japończycy, którzy triumfowali w czterech z siedmiu kategorii wagowych. Dwa zwycięstwa odnieśli Słoweńcy.