Francuzki, Szwedki, Albanki, Hiszpanki - gdyby o mistrzostwie Europy decydowała uroda fanek, to trudno byłoby wskazać zwycięzców. Na pewno wśród faworytek byłyby Polki, które licznie odwiedzały francuskie stadiony, by dopingować biało-czerwonych. W końcu mamy najpiękniejsze kobiety na świecie!