Druga połowa maja była bardzo pracowita dla Clattenburga. Brytyjczyk kilka dni po zakończeniu sezonu Premier League sędziował finał Pucharu Anglii, w którym Manchester United wygrał z Crystal Palace 2:1. Już tydzień później arbitra doceniła także UEFA. 41-latek poprowadził derby Madrytu w finale Ligi Mistrzów. W rzutach karnych Real okazał się lepszy od Atletico.

Europejska Federacja Piłkarska wyróżniła sędziego po raz kolejny podczas mistrzostw Europy we Francji. Clattenburg wraz ze swoimi asystentami Simonem Beckiem, Jakem Collinem, Anthonym Taylorem i Andre Marinerem, poprowadzi niedzielny finał pomiędzy Portugalią a Francją. Będzie to już czwarte spotkanie prowadzone przez 41-latka. Wcześniej sędziował mecze Belgia - Włochy (0:2), Czechy - Chorwacja (2:2) i Szwajcaria - Polska (1:1 i 4:5 w karnych).

Arbiter zbierał dobre recenzje i nie popełniał poważnych błędów. Największe kontrowersje wzbudził brak kartki dla Fabiana Schaera w meczu z Polską. Faul na Robercie Lewandowskim był wyjątkowo brutalny, jednak ocena Anglika była wyjątkowo łagodna.

Finałowe spotkanie Portugalia - Francja rozpocznie się w niedzielę o godzinie 21:00. Transmisja w Polsacie, Polsacie Sport i Polsacie Sport 2.