Gala Polsat Boxing Night stoi oczywiście pod znakiem walki wieczoru, w której pasa mistrza świata WBO w wadze junior ciężkiej w walce z Ołeksandrem Usykiem (9-0, 9 KO) bronił będzie Krzysztof Głowacki (26-0, 16 KO). Promotorzy jednak wymienili nazwiska dwóch ciężkich, którzy mają wziąć udział w gali. Te nazwiska to Andrzej Wawrzyk i Albert Sosnowski, którzy prawdopodobnie zostaną zestawieni.
Jest moda na powroty! Do ringu wróci Manny Pacquiao, czegoś brakuje również Francisco Palaciosowi, więc także zamierzam założyć rękawice. Tej adrenaliny nigdy dosyć, więc gdy pojawiła się oferta, postanowiłem ją przyjąć. Nie miałem okazji nigdy walczyć na tej gali, zawsze duże wrażenie robiła na mnie cała otoczka, więc teraz będę mógł być jej częścią. Jak nie teraz to kiedy? Im dłużej byłbym na emeryturze bokserskiej, tym trudniej byłoby mi wrócić.
Albert Sosnowski miał już kiedyś zmierzyć się z Wawrzykiem, jednak wówczas na drodze walki stanął wypadek 28-latka, który szczęśliwie jednak wrócił do sportu.
Cieszę się, że ten pojedynek może wreszcie dojść do skutku. Jeśli nie wierzyłbym w zwycięstwo, nie chciałbym tej walki. Zdaję sobie sprawę, że nie będę faworytem tego pojedynku. Opinie o mnie będą różne: dziadek, rozbity, niech zajmie się swoimi sprawami... Ja jednak jestem wojownikiem i mam duży głód zwycięstwa!