Justin Gatlin to złoty medalista olimpijski na 100 metrów z Aten w 2004 roku, ale wówczas jeszcze nie było Bolta. W Pekinie i Londynie na Jamajczyka już nie było mocnych – Bolt wygrał nie tylko na 100, ale także na 200 metrów i wraz z kolegami zwyciężył w rywalizacji sztafet. Dzięki temu ma już na koncie sześć złotych medali olimpijskich!

 

Gatlin w Pekinie nie mógł startować, gdyż w 2006 roku został zdyskwalifikowany, a w 2012 roku wywalczył tylko brąz na 100 metrów i srebro w biegu sztafetowym. Łącznie ma pięć medali olimpijskich, ale tylko jeden złoty. W 2006 roku Gatlin wyrównał też rekord świata Asafy Powella (9,77) na 100 metrów, który później poprawiał Bolt i doprowadził do poziomu 9,58!

 

Teraz panowie mają się spotkać w Rio i ponownie zmierzyć w potrójnym starciu – na 100, 200 i 4x100 metrów. – Gatlin? Nie sądzę, aby był na moim poziomie. I nawet nie będę potrzebował ostatnich metrów, aby to udowodnić. Bardziej ciekawi mnie rywalizacja na 200 metrów z Lashawnem Merrittem. Nie będzie mu łatwo pogodzić ten dystans z 400 metrami. Na 100 metrów ciekawi mnie także Tryvon Bromell. Widziałem jak trenuje. To prawdziwy wojownik – zakończył prowokacyjnie Usain Bolt.

 

Rywalizacja na bieżni w Rio de Janeiro już wydaje się ciekawa! Tymczasem w piątek i sobotę w Londynie rozegrane zostaną zawody Diamentowej Ligi, jeden z ostatnich testów przedolimpijskich. Bolt wystartuje na 200 metrów.