Pracowniczka Zakładu Geoekologii i Klimatologii PAN wyjaśniła, że w tym roku skutki tego występującego co kilka lat ciepłego prądu we wschodniej części Pacyfiku obserwowane są w innych częściach globu, w tym na terenie miasta-gospodarza letniej olimpiady.

- Choć na sierpień nie prognozujemy żadnych anomalii, to jednak przez El Nino temperatura w Rio może być nieco wyższa. Zazwyczaj w tym terminie dzienna średnia wynosi 22 stopnie Celsjusza, a dobowy zakres waha się między 17 a 27 stopni - stwierdziła.

Badaczka zaznaczyła, że mimo iż drugie pod względem wielkości miasto Brazylii leży blisko zwrotnika Koziorożca, to ze względu na specyficzne ukształtowanie tamtejszych terenów panuje w nim równikowy klimat.

- Rio zlokalizowane jest w atlantyckiej zatoce Guanabara, a zatem poddane wpływom ciepłego prądu brazylijskiego. Z drugiej strony metropolię ograniczają kilkusetmetrowe wzgórza, za którymi zaczyna się już Wyżyna Brazylijska o znacznie większych klimatycznych kontrastach - wyjaśniła.

Podkreśliła, że w samym Rio według 30-dniowej prognozy sportowcy powinni spodziewać się bezchmurnych poranków i temperatury między 17 a 20 stopni, natomiast popołudniami może pojawiać się zachmurzenie, a temperatura wzrastać będzie nawet do 30 stopni.

- Do tego wilgotność powietrza na poziomie 70-75 procent będzie powodować odczucie parności, a dla nieprzyzwyczajonych do takiego tropikalnego klimatu organizmów może oznaczać to utrudnione parowanie potu, a zatem gorsze chłodzenie ciała - zauważyła.

Kuchcik dodała, że aktualnie w tamtym regionie trwa pora sucha, więc na czas trwania igrzysk nie przewiduje znaczących opadów, a prędkość wiatru zazwyczaj nie powinna przekraczać 4-6 metrów na sekundę, choć na tak zróżnicowanym obszarze bywa ona bardzo różna w zależności od miejsca.