Halep po raz czwarty zmierzyła się z Keys i po raz trzeci okazała się od niej lepsza.

 

Kanadyjska impreza rozgrywana jest naprzemiennie w Montrealu i Toronto. Rumunka rok temu w drugim z miast dotarła do finału, ale w nim lepsza okazała się Szwajcarka Belinda Bencic. Poprzednią tenisistką, która dwa razy z rzędu wystąpiła w decydującym spotkaniu tego turnieju była Amerykanka Jennifer Capriati w latach 2001-02. Keys wygrała dwie imprezy, w tym jedną w tym roku.

 

Halep już dzięki dotarciu do finału zapewniła sobie awans z piątego na trzecie miejsce w poniedziałkowym rankingu WTA. Agnieszka Radwańska, która w Kanadzie odpadła w 1/8 finału, spadnie z czwartej pozycji na piątą.

 

Rumunka świętowanie musi odłożyć na nieco później - po przerwie czeka ją jeszcze w niedzielę występ w finale debla. W pierwszej rundzie singla odpadła Magda Linette.

 

Wynik finału:

 

Simona Halep (Rumunia, 5) - Madison Keys (USA, 10) 7:6 (7-2), 6:3.