Papież Franciszek deklaruje się jako fan argentyńskiego San Lorenzo. Teraz dał się poznać jako wielki kibic Lionela Messiego. Gracz FC Barcelony i były reprezentant Argentyny został ogłoszony przez papieża najlepszym piłkarzem w historii piłki nożnej.

 

Najlepszy strzelec Argentyny oraz FC Barcelony jest nieustannie porównywany ze świeżo upieczonym mistrzem Europy, Portugalczykiem Cristiano Ronaldo. Oprócz porównań do gracza Realu Madryt ciągle przyrównuje się jego osiągnięcia do osiągnięć legend futbolu, czyli Argentyńczyka Diego Maradony i Brazylijczyka Pelego. Obaj zostali wybrani przez FIFA najlepszymi graczami XX wieku.

 

W trakcie Światowych Dni Młodzieży papież w rozmowie z młodymi wiernymi dał pełne poparcie graczowi FC Barcelony. – Dla mnie Messi jest lepszy niż Maradona i Pele – przyznała głowa Kościoła katolickiego.

Messi zaskoczył piłkarski świat swoją decyzją o zakończeniu reprezentacyjnej kariery zaraz po porażce Argentyny w finale Copa America, gdzie Albicelestes musieli uznać wyższość Chile drugi raz z rzędu. W 2014 roku Argentyńczycy przegrali w finale mistrzostw świata, kiedy mierzyli się z reprezentacją Niemiec. Właśnie te przegrane finały są przyczyną sceptycznego podejścia do Messiego i ostrożnego porównywania go przez kibiców do 3-krotnego mistrza świata Pelego oraz Maradony, który w 1986 roku poprowadził Argentynę do mistrzostwa.