Polski pięściarz kontuzji dłoni doznał podczas styczniowej walki z Deontayem Wilderem (37-0, 36 KO). Niedługo po tym pojedynku pięściarz z Wieliczki przeszedł operację. Od tamtej pory Szpilka poddawany był rehabilitacji, aczkolwiek jego rekonwalescencja przedłużała się. Teraz polski pięściarz dostał zielone światło od lekarzy i może w pełni skupić się na powrocie do optymalnej formy.

 

Swoją kolejną walkę „Szpila” ma odbyć jeszcze w tym roku, a wśród jego potencjalnych rywali wymienia się m. in. Erica Molinę oraz Malika Scotta.