Małachowski był faworytem tego konkursu. W kwalifikacjach nie pozostawił złudzeń rywalom i okazał się najlepszy z wynikiem 65,89 metra. Wydawało się, że w finale będzie podobnie. Polak prowadził od samego początku. Rzucał kolejno 67,32 m, 67,06 m, 67,55 m, czwartą próbę spalił, 65,51 m...

 

W ostatniej serii stało się jednak coś niespodziewanego! Harting rzucił dysk na odległość 68,37 m, co jest jego rekordem życiowym i najlepszym tegorocznym wynikiem na listach światowych. Niestety, Polak nie zdołał go przebić i w swojej ostatniej próbie rzucił "tylko" 65,38 m.

 

Brązowy medal trafił w ręce Niemca Daniela Jasinskiego, który uzyskał wynik 67,05 m.

 

Wyniki rzutu dyskiem mężczyzn:

 

1. Christoph Harting (Niemcy) 68,37 m

2. Piotr Małachowski (Polska) 67,55

3. Daniel Jasinski (Niemcy) 67,05

4. Martin Kupper (Estonia) 66,58

5. Gerd Kanter (Estonia) 65,10

6. Lukas Weisshaidinger (Austria) 64,95

7. Zoltan Koevago (Węgry) 64,50

8. Apostolos Parellis (Cypr) 63,72

...

17. Robert Urbanek (Polska) - odpadł w eliminacjach

 

Dla Małachowskiego to drugi medal olimpijski w karierze. W 2008 roku w Pekinie także wywalczył srebro. Cztery lata później w Londynie znalazł się poza podium, zajmując piąte miejsce.