Stępiński już od jakiegoś czasu łączony był z Nantes. Kita chciał go sprowadzić jeszcze przed startem rozgrywek, ale ostatecznie 21-latek pozostał w Ruchu Chorzów.

 

 

Właściciel klubu jednak nie odpuszcza i jest w stanie dać za Polaka 1,5 mln euro. Stępiński miałby dużą konkurencję w ekipie ”Kanarków”.  Na pozycji napastnika grać mogą Yacine Bammou, Emiliano Sala czy też były partner Arkadiusza Milika z Ajaxu Amsterdam Kolbeinn Sigthorsson.

 

 

O Stępińskiego zabiegało wiele europejskich drużyn. Przypomnijmy, że młody snajper w sezonie 2013/2014 próbował przebić się  do składu 1.FC Nuernberg. Wcześniej grał m. in. W Widzewie Łódź. Po przygodzie z Niemcami wrócił do Ekstraklasy do Wisły Kraków, z której trafił do Ruchu Chorzów.

 

Tego lata do Ligue 1 trafiło już kilku innych reprezentantów Polski Grzegorz Krychowiak (Paris Saint-Germain), Kamil Glik (AS Monaco), Maciej Rybus (Lyon). We Francji na co dzień występuje również Kamil Grosicki (Stade Rennes).