20-letnia Andrejczyk przystępowała do finału jako zwyciężczyni eliminacji i liderka światowych list (67,11). W pierwszej fazie zawodów nie zbliżyła się do tej odległości, jednak wynik 61,92 dał jej ósme miejsce i kolejne trzy rzuty. W piątej serii uzyskała 64,78, co uplasowało ją na trzeciej pozycji. Niedługo później jej rezultat o zaledwie dwa centymetry poprawiła dwukrotna mistrzyni olimpijska, Barbora Spotakova. Szósta próba również była dobra, jednak nie wystarczyła do zdobycia medalu.

 

Złoto zdobyła reprezentantka Chorwacji Sara Kolak, która w czwartej serii rzutów osiągnęła 66,18. Drugie miejsce dla Sunette Viljoen z RPA. Trzeciej Spotakovej nie udało się osiąnąć trzeciego olimpijskiego złota z rzędu.

 

"Jestem załamana. Jest mi strasznie przykro. Dwa centymetry" - mówiła Andrejczyk bezpośrednio po konkursie, z trudem wstrzymując łzy. Zapowiedziała również, że postara się niedługo zrewanżować utytułowanej Czeszce.

 

"Nie jest już moją idolką. Mam plan, by jej dokopać. Jak najszybciej" - dodała.

 

Wyniki konkursu rzutu oszczepem kobiet:

 

1) Sara Kolak (Chorwacja) - 66,18

2) Sunette Viljoen (RPA) - 64,92

3) Barbora Spotakova (Czechy) - 64,80

4) Maria Andrejczyk (Polska) - 64,78

5) Tatiana Chaładowicz (Białoruś) - 64,60

6) Kathryn Mitchell (Australia) - 64,36

7) Huihui Lyu (Chiny) - 64,04

8) Christina Obergfoll (Niemcy) - 62,92