Wypożyczony z Malmoe do Joenkoeping Cibicki zdobył w tym sezonie osiem goli w Allsvenskan. Dobra gra urodzonego w Szwecji zawodnika nie uszła uwadze trenerom młodzieżowych reprezentacji Polski i "Trzech Koron". Został bowiem powołany przez obie federacje na wrześniowe mecze i musiał podjąć decyzję, dla kogo zagra.

- Piłka nożna powinna być zabawą, ale czasem zmusza do trudnych decyzji. Gdy zaczynałem grać w piłkę nigdy nie myślałem, że będę musiał stanąć przed takim wyborem - powiedział Cibicki szwedzkim mediom, nie ogłaszając jeszcze ostatecznego stanowiska w tej sprawie.

Według doniesień dziennika "Aftonbladet" napastnik podjął już jednak decyzję i będzie reprezentować Szwecję. Potwierdza to Modyr.

- Polska czekała na decyzję i chciała, by Paweł kontynuował grę dla nich. On ma już kilka występów w polskich reprezentacjach młodzieżowych. Paweł postanowił jednak kilka dni temu, by grać dla Szwecji. Tu czuje się jak w domu. Ma też kilku bliskich przyjaciół w reprezentacji do lat 21. To nie była łatwa decyzja, ale Szwecja jest najlepszym wyborem dla niego - powiedział agent zawodnika.

 

Zawodnik miał się pojawić w poniedziałek na zgrupowaniu reprezentacji do lat 21 w Arłamowie. Cibicki, pomimo wcześniejszych zapewnień, nie dotarł do Polski.

 

– Rozmawialiśmy z Pawłem i jego ojcem wielokrotnie. Ostatnio byłem nawet u Cibickiego w Szwecji i zapewnił, że chce grać do Polski i jeśli dostanie powołanie, na pewno stawi się na zgrupowaniu. Stało się jednak inaczej. Zawodnik bez podania żadnych przyczyn nie pojawił się w poniedziałek w Arłamowie – powiedział trener reprezentacji Polski U-21, Marcin Dorna, cytowany przez portal laczynaspilka.pl.

 

Cibicki jest wychowankiem Malmoe, w barwach którego rozegrał trzy spotkania w Lidze Mistrzów w 2014 roku. Obecnie przebywa na wypożyczeniu w Joenkoeping, gdzie zdobył osiem bramek i zanotował tyle samo asyst w 21 meczach.