Początkowo wydawało się, że Gołowkin zmierzy się z Chrisem Eubankiem Jr. (23-1, 18 KO), lecz Brytyjczykowi ciągle coś nie pasowało. Oficjalnie poszło o pieniądze, lecz bardziej prawdopodobną opcją wydaje się to, że Gołowkin był dla niego zbyt wysoko zawieszoną poprzeczką. Wcześniej dużo mówiło się o ewentualnym starciu Kazacha z Saulem Alvarem, lecz akurat obozy tych dwóch pięściarzy od dłuższego czasu nie mogą się dogadać.

Wątpliwości co do przyjęcia walki z Gołowkinem nie miał za to niepokonany na zawodowych ringach mistrz świata IBF w wadze półśredniej Kell Brook, który bardzo szybko zaakceptował taką propozycję. Anglik to na pewno czołowy zawodnik swojej dywizji, lecz jak podziała na niego przeskok aż o dwie kategorie wagowe? - Obejrzę z chęcią. Będzie ciężki nokaut na  Brooku. Przeskakiwanie dwóch wag? To nie w tym sporcie... - ocenił Tomasz Babiloński.

Początkowo stawką walki miały być pasy WBA, WBC oraz IBF, jednak ta pierwsza federacja ogłosiła, iż nie usankcjonuje tego pojedynku, tłumacząc to "względami bezpieczeństwa" związanymi z przeskokiem wagowym Brooka. Co ciekawe na każdym ważeniu to Gołowkin za każdym razem okazywał się lżejszym pięściarzem od teoretycznie "mniejszego" przeciwnika.  Zdecydowanym faworytem walki jest oczywiście Kazach.

Wydaje mi się, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest to, co widzieliśmy w walce Saula Alvareza z Amirem Khanem, który także przeskoczył dwie kategorie wagowe - powiedział Janusz Pindera.

Ponadto, na gali w Londynie obejrzymy dwa inne pojedynki mistrzowskie - w kategorii koguciej Lee Haskins (33-3, 14 KO) zmierzy się ze Stuartem Hallem (20-4-2, 7 KO), a w wadze muszej John Riel Casimero (22-3, 14 KO)  z Charlie'em Edwardsem (8-0, 3 KO). Do tego zobaczymy w ringu Calluma Smitha (20-0, 15 KO) czy też Conora Benna (3-0, 2 KO).

Gala w Londynie to nie jest jednak jedyna bokserska atrakcja w ten weekend. W nocy z soboty na niedzielę w Inglewood w Kalifornii kolejny z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe Roman Gonzalez (45-0) stanie przed szansą wywalczenia pasa w kolejnej wadze. Po zdobyciu mistrzostwa świata w wadze minimalnej, junior muszej oraz muszej tym razem powalczy w kategorii super muszej. Jego rywalem będzie panujący czempion Carlos Cuadras (35-0-1, 27 KO). Meksykanin wywalczył tytuł w 2014 roku i od tego czasu obronił go sześć razy.