Pierwsza bramka z pewnością będzie często gościła w zestawieniach najpiękniejszych trafień eliminacji mistrzostw świata 2018. Kostas Mitroglou popisał się fantastycznym uderzeniem z powietrza, które można oglądać bez końca! Bramkarz nie miał najmniejszych szans...

 

Gdy wydawało się, że faworyci będą mieli z górki, to ich rywale wyprowadzili cios. Świetną akcję w stylu Arjena Robbena przeprowadził Liam Walker. 28-latek dryblingiem oszukał jednego z rywali i uderzył nie do obrony.

 

To tak rozwścieczyło Greków, że ci wzięli się ostro do roboty. Końcówka pierwszej połowy to było jedno wielkie oblężenie bramki strzeżonej przez Jordana Pereza. W efekcie 29-latek musiał trzy razy wyciągać piłkę z siatki - po samobójczym trafieniu Scotta Wisemana, jak również golach Kostasa Fortounisa i Vasilisa Torosidisa.

 

W tej sytuacji z gospodarzy kompletnie zeszło powietrze. W drugiej połowie Grecy także nie forsowali już tempa i spokojnie kontrolowali przebieg gry.

 

Gibraltar - Grecja 1:4 (1:4)

 

Bramki: Liam Walker 26 - Kostas Mitroglou 10, Scott Wiseman 44 (s), Kostas Fortounis 45, Vasilis Torosidis 45+2