Lubinianie przed tym spotkaniem nie zaznali jeszcze smaku porażki w sezonie 2016/2017. Trzy zwycięstwa, cztery remisy dawały ekipie Piotra Stokowca, przed tą kolejką pierwsze miejsce razem z Lechią Gdańsk. Nieco gorzej zaczęli płocczanie, którzy w siedmiu kolejkach potrafili zgromadzić zaledwie osiem oczek.

 

Wyrównany obraz pierwszej połowy przerwał Lubomir Guldan, który w polu karnym faulował Siergieja Kriwca. Piłkę na jedenastym ustawił Dominik Furman. Futbolówka po strzale 24-latka odbiła się od jednego słupka, następnie od drugiego po czym dopadł do niej Merebaszwili i otworzył wynik spotkania.  To trzy setne trafienie płocczan w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce .Już chwilę później Kriwiec dośrodkował idealnie na nogę Dominika Kuna i było 2:0. Był to gol numer ”1000” stracony przez Zagłębie w Ekstraklasie.

 

Wisła dobrze rozgrywała ataki pozycyjne, a pierwsza porażka Zagłębia wisiała w powietrzu. Piłkarze Stokowca wzięli się jednak do  roboty. Kontaktową bramkę zdobył Guldan czym spłacił swój błąd z pierwszej połowy. Napór gospodarzy nie słabł praktycznie do samego końca, ale na nic się to nie zdało. W 84. minucie po drugiej żółtej kartce z boiskiem pożegnał się strzelec gola Kun, lecz mimo to wynik się nie zmienił.

 

Zagłębie Lubin – Wisła Płock 1:2 (0:2)

 

Bramki: Guldan 71 - Merebaszwili 26, Kun 29

 

Zagłębie: Polacek - Tosik, Guldan, Jach, Cotra - Janus, Kubicki, Piątek, Vlasko (46. Nespor), Janoszka (66. Petravicius) - Papadopulos (81.  Woźniak).

 

Wisła: Kiełpin - Stefańczyk (77. Sylwestrzak), Szymiński, Bozic, Stępiński - Kun, Furman, Rogalski, Merebaszwili (65. Reca) - Kriwiec (78.  Wlazło), Ilijew

 

Żółte kartki: Zagłębie: Łukasz Janoszka, Jarosław Kubicki, Michal Papadopulos, Lubomir Guldan. Wisła: Dominik Kun, Dominik Furman, Seweryn Kiełpin.

 

Czerwona kartka za drugą żółtą: Wisła: Dominik Kun (83).

 

Sędzia: Paweł Gil (Lublin).

 

Widzów: 5 194.