Nie wiadomo kto był sprawcą całego zdarzenia, ale z wielką dozą prawdopodobieństwa można o to podejrzewać sympatyzujących z Olympique Marsylia pseudokibiców. - To była prawdziwa agresja skierowana w naszą stronę. Odłamki szkła mogły zaszkodzić graczom - powiedział prezydent klubu Jean-Michel Aulas.


Na Twitterze pojawiło się także nagranie spod Stade Velodrome, na którym szyba autokaru rozsypuje się w drobny mak.

 

Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem, a Rybus zagrał 90 minut.