W siedmioetapowej imprezie Polacy nie będą liderami swoich zespołów. Kwiatkowski ma za zadanie wspierać Walijczyka Gerainta Thomasa, a Bodnar - Słowaka Petera Sagana, który w niedzielę w Plumelec został pierwszym w historii mistrzem Europy elity.

 

W dwóch poprzednich latach w Eneco Tour triumfował zwycięzca tegorocznego Tour de Pologne Belg Tim Wellens. Kolarz grupy Lotto Soudal nie przypuszcza jednak, by udała mu się ta sztuka po raz trzeci, przede wszystkim ze względu na inny profil trasy, bardziej odpowiadający sprinterom. - Moja forma nie jest tak dobra jak w ubiegłym roku, gdy zwyciężyłem po raz drugi. Trasa także nie będzie mi sprzyjać. Etap do La Redoute, który był moim atutem, został zniesiony - powiedział Wellens.

 

Wyścig, przedostatni w kalendarzu World Tour, ma bardzo silną obsadę. Wystartuje plejada świetnych sprinterów, m.in. Brytyjczyk Mark Cavendish, Niemcy Andre Greipel, Marcel Kittel i John Degenkolb, Francuz Nacer Bouhanni, Włoch Elia Viviani, Belg Tom Boonen i Norweg Alexander Kristoff. Do faworytów zaliczani są także Sagan i mistrz olimpijski z Rio de Janeiro Belg Greg Van Avermaet. Większość z nich będzie się liczyć w walce o tęczową koszulkę mistrza świata na płaskiej trasie w Dausze (16 października).

 

Wyścig zakończy się 25 września w belgijskim Geraardsbergen.