Sarara często jest nazywany najlepszym bokserem wśród kickbokserów, więc nic dziwnego, że chciał spróbować sił właśnie w tej dyscyplinie, mimo że już niedługo wystąpi na gali Fight Exclusive Night. Pierwszym rywalem był Łukasz Zygmunt - pięściarz bardzo solidny, który w przeszłości pokonał - co było niespodzianką - Łukasza Rusiewicz, a za czasów amatorskich okazał się lepszy od... Kubrata Pulewa!

Od pierwszych sekund Sarara ruszył do ataku, a pod koniec otwierającej rundy posłał rywala na deski po świetnym ciosie pod łokieć. W drugim starciu było już po wszystkim - Sarara trafił mocnym prawym sierpowym, a Zygmunt po prostu zawisnął na linach! Nie miał ochoty na kontynuowanie pojedynku, więc sędzia był zmuszony go przerwać.

To się nazywa debiut!