- Szczerze mówiąc, to chciałbym powiedzieć co będę robił w przyszłym roku, ale sam jeszcze tego nie wiem. Tak jak mówiłem, na dziewięćdziesiąt procent wracam na tor, bo nie ma dla mnie miejsca w WRC - mówił w rozmowie z Colinem Clarkiem w Radiu WRC, którą można przesłuchać TUTAJ.

 

Ten sam dziennikarz puścił w obieg później bardzo interesującą informację. Wyjawił, że widział Kubicę razem z Tommim Makinenem i Jarmo Lehtinenem. Obaj pracują dla Toyoty, która w przyszłym roku wraca do WRC.

 

Na razie pewne jest, że w barwach tego zespołu będzie jeździł Juho Hanninen. Kto będzie drugim kierowcą? Sprawa jest otwarta. Według Clarka, rozmowa Kubicy z szefami Toyoty miała dotyczyć właśnie startów w przyszłym sezonie.

 

 

Czyżby szykował się powrót Polaka do rajdów? Gdyby tak się stało, byłby to jeden z najgłośniejszych transferów w WRC!