Adam Sławiński: Jak ocenisz zmianę trenera w reprezentacji Danii? Skończyła się pewna epoka w duńskim futbolu.

 

Lasse Nielsen: Morten Olsen wykonał przez lata bardzo dobrą pracę. Age Hareide dał jednak dużo świeżości. Otworzył drzwi młodym zawodnikom, którzy już teraz grają dobrze, ale w przyszłości mogą być jeszcze lepsi.

 

Jaki jest Hareide?

 

Trener jest bardzo spokojny i przyjacielski. Często się uśmiecha, ale potrafi też być surowy. Kiedy rozmawia z dziennikarzami jest otwarty i uśmiechnięty, ale w kontakcie z zawodnikami bywa bardzo twardy. Uwielbiam jego energię. Zawodnicy chcą grać i poświęcać się dla niego. Potrafi ich zjednoczyć. Daje wiele pozytywnej energii. W drużynie mamy świetną atmosferę nie tylko na boisku, ale też poza nim.

 

Początek eliminacji może napawać optymizmem.

 

Zanotowaliśmy dobry start dzięki czemu prowadzimy w grupie. Jesteśmy w naprawdę dobrej dyspozycji. Wygraliśmy 1-0 z Armenią, dwa mecze towarzyskie również zakończyły się po naszej myśli. Zawodnicy nabrali wiele pewności siebie. Nie jedziemy do Warszawy po remis. Będziemy próbowali wygrać i zgarnąć trzy punkty, żeby mieć pięć oczek przewagi nad Polską. Musicie wygrać to spotkanie i męczyć się w ataku pozycyjnym. Będą tworzyły się wolne przestrzenie. Spróbujemy to wykorzystać wyprowadzając groźne kontrataki.

 

Oglądałeś mecz Danii z Armenią? Wynik pokazuje, że nie było to łatwe spotkanie.

 

Oczywiście, oglądałem. Wygrana 1:0 nie oddawała jednak przebiegu meczu. Mieliśmy wiele sytuacji. Christian Eriksen nie wykorzystał rzutu karnego. Mogliśmy wygrać wyżej. Kiedy nie zamkniesz gry nie strzelisz kilku bramek, stwarzasz szansę dla przeciwnika na zremisowanie meczu. Oczywiście zwycięstwo było bardzo ważne. Kibice byli bardzo zadowoleni z przemiany drużyny.

 

Którego z zawodników Polacy powinni się najbardziej obawiać?

 

Jednym z najbardziej doświadczonych zawodników jest Eriksen. Jest w najlepszym wieku dla piłkarza i ma wiele doświadczenia. Grał dużo meczów w narodowych barwach. Świetnie odnalazł się w nowym systemie, który preferuje Hareidie. Mamy też wielu napastników, którym może dogrywać piłki. Eriksen potrafi doskonale czytać grę. Znajduje się w odpowiednim miejscu na boisku. W meczu z Polską w Warszawie będzie szukał wolnych przestrzeni, jeśli to zrobi może wykonać bardzo groźne podanie w kierunku naszych napastników lub skrzydłowych. W bardzo wysokiej formie jest też Nicolai Jorgensen z Feyenoordu Rotterdam. W pierwszych meczach holenderskiej Eredivisie strzelił 5 goli i miał wiele asyst.

 

Wspomniałeś, że Hareide otworzył reprezentację na nowe pokolenie. Kto z tych zawodników nich ma największy talent?

 

Andreas Christensen jest jednym z najzdolniejszych zawodników powołanych przez Hareide. Miał znakomity poprzedni sezon. Zastępuje Daniela Aggera, który latem zakończył reprezentacyjną karierę. Ogromny talent ma także Victor Fischer.

 

Jaki styl gry preferuje duńska reprezentacja?

 

Hareide w swoim systemie gra z trójką obrońców i dwójką wahadłowych. To bardzo ofensywne ustawienie. Uważam, że Polska powinna się nas obawiać.

 

Gdzie możemy szukać swoich szans w tym meczu?

 

Dania ma wielu młodych zawodników. Brakuje im doświadczenia. Może tutaj Polska powinna wypatrywać swojej szansy? Jeśli będą zestresowani, nie pokażą się z najlepszej strony. Niedoświadczona drużyna może łatwo się posypać.

 

To dobry okres duńskiej piłki. Nie tylko tej reprezentacyjnej, ale i klubowej. FC Kopenhaga świetnie radzi sobie w Lidze Mistrzów.

 

To prawda! Kopenhaga gra znakomicie. Często porównuje się ją do Legii Warszawa. W tej chwili to najlepsza drużyna w Skandynawii, która dystansuje rywali. To miłe oglądać ich w Champions League.

 

Czym jest futbol dla Duńczyków?

 

Futbol dla Duńczyków znaczy bardzo wiele. Mamy grupę kibiców, których nazywamy chuliganami, ale są to tacy ze stereotypów. Przychodzą na stadiony, żeby wspierać naszą drużynę, malują twarze i zawsze są ubrani w narodowe barwy.

 

W szatni Lecha był już temat nadchodzącego meczu?

 

Oczywiście rozmawialiśmy o tym meczu w szatni Lecha. Widzę, że Polacy lekko się nas obawiają, bo mamy naprawdę dobry zespół, ale to i tak wy jesteście faworytem. Mam nadzieję, że będę w Warszawie i obejrzę mecz. Mamy wolne, ale w sobotę gramy towarzyski. Po nim będę mógł przyjechać do Warszawy. Może z którymś z polskich zawodników Lecha…

 

Co piszą o tym spotkaniu duńskie media?

 

Wielu dziennikarzy pyta Hareide o Niklasa Bendtnera. Selekcjoner zdecydował, że nie powoła go na najbliższe mecze. Strzelał wiele goli dla reprezentacji, ale nie zagra z Polską. Hareide w jednym z wywiadów mówi, że Polska jest bardzo łatwa do przeczytania, ale trudno przeciw niej grać Zaznacza, że macie wiele jakości i nie będzie łatwo was pokonać. Polska tylko zremisowała pierwszy mecz i będzie musiała napierać, żeby wygrać. Może to stworzyć wiele miejsca do gry dla Duńczyków. Zaznaczył, że nie przyjedzie do Warszawy, żeby się bronić. Chce zdobyć wygrać i odskoczyć Polsce na 5 punktów.

 

Rozmowę z Lasse Nielsenem zobacz w załączonym materiale wideo.